Po dobrej stronie słońca

lekarze specjaliści > Po dobrej stronie słońca

Warto wiedzieć

Po dobrej stronie słońca

medserwis.pl Okres urlopowy jak co roku spędza nam sen z powiek. Gdzie się wybrać, na jak długo i z kim. My podpowiadamy – najlepiej z dobrą ochroną przeciwsłoneczną.

Wraz z nastaniem mody na opaleniznę nadeszła era kosmetyków przeznaczonych do kąpieli słonecznych. Jednak nierzadko sami nie wiemy jaki rodzaj wybrać. A przecież właściwa ochrona da nam pewność braku poparzeń czy zabezpieczy nas od zachorowania na tak groźnego w tych czasach raka skóry. Dermatolodzy zwłaszcza latem biją na alarm, by z głową korzystać z uroku gorących dni i chronić skórę odpowiednimi filtrami.

Dobry filtr to połowa sukcesu

W drogeriach i aptekach wprost roi się od kremów, balsamów, mleczek czy olejków do opalania. Zazwyczaj bierzemy jakikolwiek z półki, nie zwracając szczególnej uwagi na stopień ochrony przeciwsłonecznej, a jest to istotny szczegół. Wiele osób nadal nie jest pewnych, co mówią oznaczenia mocy filtrów, dlatego często wybierany jest nieodpowiedni, zazwyczaj za słaby. Warto pamiętać, że mamy dwa rodzaje promieniowania, które nas interesują z perspektywy opalenizny:

Promienie UVB - czyli te, które realnie odczuwamy na skórze jako efekt jej nagrzania. To właśnie one są odpowiedzialne za poparzenia słoneczne, a dodatkowo są przyczyną zmian w strukturze DNA, co może z kolei prowadzić do rozwoju nowotworu.

Promienie UVA - teoretycznie ich nie odczuwamy, ale za to widzimy ich działanie w praktyce: pod postacią przedwczesnego starzenia się skóry i powstawania zmarszczek. Docierają one aż do tkanki podskórnej, uszkadzając włókna kolagenu i elastyny.

Warto więc przed zakupem dokładnie czytać etykiety kremów, by dowiedzieć się, które będą nas najskuteczniej chronić przed szkodliwym wpływem słońca. Musimy pamiętać, że filtry dobieramy nie tylko do naszej karnacji (fototypu skóry), ale również do stopnia nasłonecznienia i opalenizny już uzyskanej.

Ogólną zasadą jest, że im mamy jaśniejszą karnację oraz im bardziej reagujemy na słońce, tym wyższego filtru musimy używać. Także na początku lata warto wybierać wyższe filtry i w miarę powstawania opalenizny w ciągu kolejnych ekspozycji na słońce zmniejszać stopniowo moc faktora.

Raz, nie wystarczy

Pamiętajmy, ochrona słoneczna musi być ponawiana. W szczególności, gdy cały dzień przebywamy na słońcu, a w międzyczasie korzystamy z kąpieli w basenie, morzu czy jeziorze.

Korzystanie z kremów z filtrami, powinno się odbywać średnio co 2-3 h oraz po każdej kąpieli wodnej, by przedłużyć ochronne działanie.

Reasumując. Wybierajmy kremy z filtrami które będą nam pomagały w skutecznej ochronie naszej skóry a nie szkodziły. Warto również wybierać te, które w swoim składzie mają substancję mineralne. Sugerowanie się niską ceną, nie jest najlepszym wyznacznikiem w dążeniu do ochrony naszego zdrowia oraz ciała. Jednorazowa aplikacja nie zapewni nam skutecznej ochrony, pamiętajmy zatem o częstotliwości stosowania kremów SPF.

Piękna opalenizna to przede wszystkim, zdrowa opalenizna.

 

Polityka plików "cookie":

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.

 

copyright © 1999-2016 Telewolt Sp. z o.o. 00-671 W-wa, ul. Koszykowa 70 lok.2, tel.: (22) 621-81-17, medserwis@medserwis.pl