Porozmawiajmy o żylakach

lekarze specjaliści > Porozmawiajmy o żylakach

Temat miesiąca

Porozmawiajmy o żylakach

Co sprawia, że kobiety, które tak bardzo dbają o wygląd moją dużo częściej kłopoty z żyłami kończyn dolnych niż mężczyźni?

Zabieg usuwania żylaków w klinice Flebonet

Nogi to bardzo ważny atrybut kobiecego ciała. Płeć piękna ubierając spódnice czy sukienki odsłania i eksponuje nogi i przywiązuje szczególna uwagę do ich wygładu. Mężczyźni przeciwnie, ze wszystkich części ciała wygląd nóg interesuje ich chyba najmniej. Długie, smukła i gładkie nogi to marzenie wszystkich kobiet. Niestety statystyki są okrutne. Dla co drugiej kobiety to marzenie nigdy się nie spełni. A wszystko przez naczynia wypełnione krwią zwane żyłami. Ich zadaniem jest odprowadzenie krwi z tkanek do serca. Natura jednak obeszła się z kobietami złośliwie. U ponad połowy z nich żyły nie do końca właściwie spełniają swoją rolę, co doprowadza do tzw. niewydolności żylnej. U mężczyzn to schorzenie, choć także obecne występuje dużo rzadziej.

Co sprawia, że kobiety, które tak bardzo dbają o wygląd moją dużo częściej kłopoty z żyłami kończyn dolnych niż mężczyźni? Winę za to ponoszą geny oraz związki chemiczne, które decydują o tym, że kobiety są właśnie kobietami, dzięki którym odróżniają się od mężczyzn. To żeńskie hormony płciowe. Spełniają w naszym organizmie wiele zadań. Miedzy innymi to dzięki nim mięsień macicy w czasie ciąży rozszerza się do takich rozmiarów, że jest w stanie zmieścić dziecko. Niestety żeńskie hormony płciowe powodują także, że ściany żył u kobiet są słabsze i bardziej podatne na rozciąganie. Ta cecha kobiecych żył powoduje powstawanie różnych postaci niewydolności żylnej. Z reguły na początku niewydolność dotyczy mikroskopijnych żyłek tzw. mikrokrażenia, co objawia się powstawaniem obrzęków. Gdy niewydolne stają się większe kilkumilimetrowe żyłki pojawiają się pajączki naczyniowe, zmora wielu coraz młodszych kobiet. Jeśli niewydolność dotyczy dużych naczyń staja się one poszerzone i pokręcone i widoczne są w postaci nieestetycznych żylaków. Najbardziej zaawansowana, nieleczona postać niewydolności żylnej może doprowadzić do powikłań w postaci zakrzepicy, przebarwień i stwardnień na podudziach, a nawet niegojacych się dużych owrzodzeń.

Głównym czynnikiem sprzyjającym występowaniem niewydolności żylnej SA geny i tym samym skłonność do dziedziczenia choroby. Jeśli oboje rodzice maja żylaki to ryzyko choroby u ich córki wynosi Az 80%. Inne czynniki przyczyniają się w mniejszym stopniu do wystąpienia choroby, ale na pewno sprzyjają przyspieszeniem jej rozwoju. Do takich należą: otyłość, antykoncepcja hormonalna, palenie papierosów czy stojąca praca. Takie zawody jak fryzjerka, sprzedawczyni czy nauczycielka są najgorsze z możliwych dla osób narażonych na rozwój choroby żylnej.


Czy w związku z tym, co druga kobieta jest skazana na konieczność zakrywania nóg? Niekoniecznie.
Nowoczesna medycyna od wielu lat zauważyła ten powszechny problem i w leczeniu niewydolności żylnej postawiono na mini inwazyjność. Do lamusa odchodzą operacje żylaków z licznymi nacięciami skóry, po których nogi wyglądają jak po ataku rekina. Od ponad 10lat standardem stały się zabiegi wewnątrznaczyniowego zamykania żylaków za pomocą fal radiowych (EVRF) lub lasera (EVLT). Półgodzinny zabieg jest wykonywany w znieczuleniu miejscowym, pacjent opuszcza sale zabiegowa i idzie do domu, a na skórze nie pozostaje żaden ślad, gdyż lekarz pod kontrola USG nakłuwa chorą żyłę i zamyka ja od środka.

W przypadku drobnych żylaków leczenie odbywa się za pomocą skleroterapii, czyli wstrzykiwania do żył środków powodujących zwłóknienie i zanik naczyń. Do likwidacji pajączków również stosuje się wysoce zaawansowane technologicznie urządzenia takie jak laser czy fale radiowe. Do leczenia obrzęków wykorzystuje się nowoczesne materiały służące do wyrobu estetycznych pończoch o tzw. zmiennym stopniu ucisku. Nawet diagnostyka jeszcze bezobjawowej choroby nigdy nie było tak łatwe. Wystarczy nieinwazyjne badania USG tzw. Color Doppler.

Kobiety, mimo że pokrzywdzone przez naturę nie są skazane na chodzenie w długich spodniach. Trzeba tylko pamiętać o starej maksymie- lepiej zapobiegać niż leczyć. Regularne badanie swoich żył i poddawanie się niewielkim zabiegom na najwcześniejszym etapie rozwoju choroby żylnej pozwoli spełnić marzenie o smukłych zgrabnych nogach.

Zespół FLEBONET

FLEBONET WARSZAWA
ul.Lentza 35
02-956, Warszawa
tel. 22 110 00 83
email: warszawa@flebonet.pl

FLEBONET WROCŁAW
ul. Pułaskiego 42G
50-445, Wrocław
tel. 71 740 00 33
wroclaw@flebonet.pl

FLEBONET GLIWICE
ul. Jagiellońska 29a
44-100, Gliwice tel. 32 320 00 32
gliwice@flebonet.pl

 

Polityka plików "cookie":

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.

 

copyright © 1999-2016 Telewolt Sp. z o.o. 00-671 W-wa, ul. Koszykowa 70 lok.2, tel.: (22) 621-81-17, medserwis@medserwis.pl